Czy tatuś powinien być przy porodzie?

porod-tatoBardzo popularne ostatnimi czasy są porody rodzinne – takie, w których uczestniczy ojciec dziecka lub inna bliska osoba dla rodzącej kobiety. Decydując się na taki poród należy pamiętać o właściwym przygotowaniu osoby towarzyszącej.

Aby jej obecność była pomocna przyszłej mamie musi ona zdawać sobie sprawę jak przebiega taki poród oraz jak powinna zachować się podczas tego wydarzenia. Informacje takie można uzyskać w szkole rodzenia, dlatego tatuś, który chce uczestniczyć w porodzie powinien obowiązkowo uczęszczać na zajęcia razem z przyszłą mamą.

Zostanie tam odpowiednio poinformowany o tym co będzie działo się w kolejnych fazach porodu oraz w jaki sposób może pomóc rodzącej kobiecie.

Mężczyzna, który będzie uczestniczył w porodzie bez przygotowania może jedynie dodatkowo utrudnić poród. W takiej sytuacji często zamiast być dla kobiety oparciem i dodawać jej otuchy w tym trudnym momencie może stać się dodatkowym obciążeniem. Dlatego aby mężczyzna dobrze spełnił swoją rolę w trakcie porodu konieczne jest jego odpowiednie przygotowanie poprzez uczestnictwo w zajęciach szkoły rodzenia.

porod-tato2Tato, nie jedź
Pamiętam ,że jak byłam mała to wszystko wokół było dla mnie takie proste.Złościło mnie że rodzice się wściekają ,a tak naprawdę to przecież nic się nie stało.Jakie pieniądze,jaka choroba,jakie popsute auto.Minęło dziesięć lat a ja się obudziłam.Wcale nie jest miło,wesoło i bez problemów.Kocham moja rodzinę.Fantastycznego synka i strasznie odpowiedzialnego męża.Tylko dlaczego nie możemy być szczęśliwi.

Dlaczego nie możemy jeść razem śniadań,kolacji,obiadów.Mąż jest kierowcą ciężarówki.Piszę to i uwierzcie że płaczę że tak nam się wszystko ułożyło.Nie było tak żle dopóki nie pojawiło się wymarzone dziecko.Wtedy zaczął się horror.Samotny poród.Kilka dni męża w domu i powrót do pracy na trzy tygodnie.Maluch rósł w oczach a taty nie poznawał.Mąż żył tylko powrotem do domu,rodziny.

logoCzy warto zaplanować poród? Klinika Ginekologiczna Ginemedica znajduje się na ul. Karwieckiej 1 we Wrocławiu, więcej informacji na stronie ginemedica.pl poród Wrocław

A gdy przekraczał próg mieszkania i chciał wziąć synka na ręce,rozlegał się płacz.Nasz syn bał się jednego z rodziców.Nie możesz zrobić nic.Dziecko nie jest przecież winne,ale czujesz gdzieś tam głęboko w środku złość na tego maluszka.Przecież to twój tatuś,musisz go poznawać.I minęło parę tygodni i było słowo TATA.Była wielka radość.

Ale minęły następne tygodnie,dziecko rosło i zaczęło coś tam pod noskiem sobie mówić.Nadszedł dzień wyjazdu.Torby spakowane pod drzwiami,buty ubrane.Mocny uścisk i pocałunek,łzy. I z ust mojego dwuletniego synka padły słowa,których nie zapomnę do końca życia.TATO ,NIE JEDZ. Pojechał.

Comments are closed.